Vatt'ghern
Wiedźmin PBF
https://www.vattghern.com/
Yaxa
https://www.vattghern.com/viewtopic.php?f=10&t=966
Strona
1
z
1
Yaxa
:
17 sie 2025, 21:08
autor:
Yaxa
Personalis notitia
Miano:
Yaxa
Widoczny wiek:
dwadzieścia kilka lat
Rasa:
Wiedźmin
Wygląd
Wysoki, ciemnowłosy, o drapieżnej twarzy z orlim nosem i fosforyzującymi oczami o przenikliwym spojrzeniu. Policzki gładkie, sine od zgolonego zarostu. Ma wąskie dłonie o długich, sprawnych palcach, które zdradzają obycie z bronią. Ubiera się wygodnie i praktycznie: zwykle w napierśnik z utwardzanej skóry z kolczą plecionką, pikowane spodnie i wysokie, solidne buty.
Znaki szczególne:
Zmieniające się źrenice. Drobne blizny na twarzy i rękach. Większa szrama biegnąca skośnie przez czoło nad lewą brwią do nasady nosa.
Pogłoski
Dosiadł się do nas jakiś przyjezdny mądrala, bodaj bakałarz z Oxenfurtu. Przegrał worek koron w kości z Yaxą. Tak po prawdzie to wygrał yaxowy płaszcz, ale Yaxa nie był w nastroju do żartów. Mądrala sięgnął za pazuchę i mówi, że tamten jest osobistość dysysjalna, czy coś. Yaxie się nie spodobało, bo wbił bakałarzowi grdykę do gardła rękojeścią sztyletu i zamówił sobie drugie piwo. Powieka mu nie drgnie, ale nigdy nie przewidzisz, co zrobi, wariat zupełny. Nie wiem, skąd się urwał. Jak raz go spytałem, to truknął, że z cyrku. I wiesz co? Myślę, że nie wkręca. Nie ma chętnych, żeby robić z nim w tandemie, bo strach skoczyć z nim na miasto. Typ lubi krzywe akcje bardziej niż karty, a na oczy nie widzi, jak nie zagra partii dziennie. Zresztą i tak łazi własnymi drogami, nie spowiadając dokąd ani po co. Nie wiem gdzie zalęgnął się tym razem, ale gdziekolwiek, by to nie było, nie zagrzeje tam miejsca. Lojalność i sentymenty to nie jego grzechy. Ma wystarczająco innych.
Widoczny ekwipunek
Zestaw noży przy pasie. Skórzany napierśnik, pikowana spodnie, wysokie buty, czarny wełniany płaszcz.